Polish Belarusian Czech Dutch English Estonian French German Hungarian Irish Italian Latvian Lithuanian Portuguese Russian Spanish Swedish Ukrainian

Email

Strona główna Polecamy Tagi: Ptak Warsaw Expo | PWE Nadarzyn | targi | targi Nadarzyn Kategoria: Od redakcji 09.01.2018 Alojzy Kuca

Mistrzowie ignorancji

Ptak_Warsaw_Expo_-_logoTargi Ptak Warsaw Expo mogły być wiodącymi  targami  w Polsce. Miały  szansę stać się ośrodkiem nowoczesnej myśli targowej, centrum badań, marketingu i kształcenia  targowego. Mogły  skupiać na sobie urzeczone oczy polskich kupców i  wystawców. Również  polityków i rządzących, bo byli po sąsiedzku.  PWE wchodziło przecież  na polski  rynek jako potencjalnie największy gracz.

Niestety, rządcom targowiska w Nadarzynie zabrakło rozumu. I wyobraźni. PWE mógł się przyczynić  do zdecydowanego rozwoju bazy targowej w Polsce , do której dodawał swoje 143  000 m2 nowej powierzchni wystawienniczej. Tymczasem zamiast powiększać rynek targów  w Polsce,  dotąd skonsolidowany, zabrali się za jego demontaż.

Zachwyceni wykreowanym przez siebie mitem o wielkości stworzyli targi koturnowe, egocentryczne, niedojrzałe, zapatrzone w siebie zamiast w kupców i wystawców.

Targi to trudny biznes. Łatwiej zbudować największy w Europie bazar do handlu ciuchami niż stworzyć  przyzwoite targi. W najwyższej cenie na tym rynku jest wiarygodność. Statystyki nie wystarczają. Rynek wystawcy i zwiedzającego jest bardzo wrażliwy. I uważny.

Ptak Warsaw Expo nie jest pierwsze, które firmuje swoją działalność postaciami kontrowersyjnymi i pozbawionymi skrupułów. Ale absolutnym hitem na rynku targowym jest wieść, że PWE stara się o przyjęcie do UFI -  Światowego Stowarzyszenia Przemysłu Targowego i  zbiera rekomendacje.  Prośby o  rekomendację podpisuje Żaneta Berus, swego czasu największy wróg targów nadarzyńskich, ta sama, która zablokowała PWE wejście do CENTREXU i Polskiej Izby Przemysłu Targowego, którą musiała opuścić z  powodów etycznych.   Chichot historii, cynizm czy żart?. Wszyscy wiemy, ze UFI nie nabierze się na oświadczenia targowe bez stosownych audytów statystycznych i wymaganych certyfikatów, choć swoją gwarancją jakości obejmuje już 938 imprez targowych na świecie. Chętnie natomiast  przyjmie do Stowarzyszenia, bo składka jest wysoka a miejsca sporo. Obecnie do UFI należy 356 organizatorów targów, 96 właścicieli terenów targowych, 123 właścicieli targów,itd.itd.

UFI opublikowało coroczny raport z rynku targowego 2017. Wymieniono tam, jak co roku,  tereny targowe w Polsce według powierzchni. Żaden ranking, jedynym kryterium jest obszar, zresztą bez żadnej weryfikacji, Tymczasem PWE napisało na swojej stronie, że zostało sklasyfikowane na pierwszym miejscu w Polsce oraz na 19 w Europie i uplasowało  się przed takimi wielkimi ośrodkami miejskimi, jak: Londyn, Bruksela czy Genewa. Zapomnieli dodać, że tylko pod względem liczby hektarów. Dobrze się kłamie tylko w bezkarnym towarzystwie.

 


Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

FacebookTwitterGoogle Bookmarks
Tygi.pl - informacje, ciekawostki, porady