Polish Belarusian Czech Dutch English Estonian French German Hungarian Irish Italian Latvian Lithuanian Portuguese Russian Spanish Swedish Ukrainian

Email

Strona główna Tagi: marketing | marketing targowy | promocja | zysk Kategoria: Dla wystawców 08.02.2011 Alojzy Kuca

Dlaczego na targi?

Targi nie mają alternatywyPrzede wszystkim dlatego, że w sztuce sprzedaży targi oferują najwięcej. Do klientów można docierać na setki różnych sposobów: przez pocztę, sprzedaż osobistą, promocję, reklamę w mediach, Internet, reklamę mobilną i zewnętrzną. Jednak marketing nie polega na tym, żeby robić cokolwiek, byle sprzedać. Raz sprzedać każdy potrafi. Ale spotkać się z klientem twarzą w twarz, poznać osobę, odczytać jej potrzeby, nastawienie, nawet wiarygodność - żeby przekonać do zakupu - a potem ponownie się spotkać i znowu sprzedać - ta sztuka możliwa jest tylko na targach. Jest wiele sprawdzonych argumentów, że targi są czymś więcej niż tylko narzędziem marketingowym. Targi są samodzielnym rynkiem, najlepszym miejscem sprzedaży. Targi nie mają alternatywy.

Ponieważ  w najważniejszych parametrach marketingowych targi nie mają sobie równych. Są  najbardziej zorientowaną na rynek instytucją biznesu, ponieważ mają najwyższą, po sprzedaży bezpośredniej, skuteczność w samym procesie sprzedaży. W dodatku znane są jako źródło wysokich zysków, bo generują średnio około 20%  kontaktów handlowych. Dziś już wiadomo, że zdobywanie nowych kontaktów przez  targi jest o połowę tańsze, niż tradycyjne wizyty u potencjalnych klientów. Potwierdziły to wyniki badań renomowanych instytutów rynkowych na całym świecie, co  można  sprawdzi na: http://www.polfair.com.pl.

Po drugie: targi to kwintesencja marketingu bezpośredniego.

Na targach wszystko jest marketingiem. Jeśli z wszystkich definicji marketingu, których są setki, wyjąć wszystko co najlepsze i najbardziej przekonujące – to otrzymamy właśnie definicję targów. Najbardziej użyteczny marketing naszych czasów. Dzisiaj "rynki znów chcą rozmawiać" – jak głoszą nowe manifesty marketingowe, żeby budować indywidualne relacje z klientem. Partnerstwo z klientami i kontrahentami  przekłada się na wymierne korzyści. Nadeszła    epoka indywidualizowanych, osobistych  kontaktów i wielokierunkowych relacji klient-firma. W budowaniu trwałych i efektywnych relacji z rynkiem tradycyjne metody nie gwarantują już sukcesu. Tylko targi.

Po trzecie -  marketing zmienia się każdego dnia.

Trudno nadążyć. Co jeszcze wczoraj było w marketingu atrakcyjne i skutecznie - jutro staje się banalne i mało chwytliwe. Co zatem jest kluczem do sukcesu? Właśnie targi. Najlepsza platforma marketingu bezpośredniego. Najbardziej użyteczny marketing naszych czasów. I najbardziej intrygujący. Warto przyjść i sprawdzić.

Po czwarte  – targi,  wbrew pozorom,  to najtańsze źródło dotarcia do klienta.

Żadne inwestycje w marketing nie są tanie. Ale jedne opłacają się bardziej, inne mniej. Wszystkie są z natury ryzykowne, a zdarzają się nawet niebezpieczne. Wszyscy wiedzą, że najbezpieczniejsze są statki mocno zacumowane w portach. Tylko, czy po to buduje się statki?

Światowe badania wykazują (http://www.polfair.com.pl), że na targi wydaje się średnio około 9% rocznych budżetów marketingowych. Policzono, że te 9% budżetu przynosi korzyść w wysokości 23 procentowego wzrostu działalności.

Zdaniem Pentora ponad połowa krajowych wystawców potwierdza, że targi oszczędzają czas i pieniądze, ponieważ w jednym miejscu i czasie gromadzą dostawców i odbiorców. Większość wystawców jest przekonana, że targi dostarczają najbardziej aktualnych informacji o trendach i kierunkach rynkowych, że są najlepszą okazją do bezpośrednich spotkań i mają znaczący na decyzje o dokonaniu zakupów. Każdego roku w Polsce targi odwiedz około miliona profesjonalnych klientów. Tak wielu biznesmenów nie może się mylić. Przyjdź na targi – przekonaj się.

 


Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

FacebookTwitterGoogle Bookmarks
Tygi.pl - informacje, ciekawostki, porady